Rozżalenie w Kościele

Rozżalenie jest jedną z najbardziej niszczących sił w naszym życiu. Rozżalenie tak dalece może stać się sposobem życia, że przenika nasze serca i nasze uczynki, a my nie zdajemy sobie już z tego sprawy.

Słowa uczniów z dzisiejszej Ewangelii „A myśmy się spodziewali...” są wciąż obecne w naszym życiu i powtarzane przy różnych okazjach. Rozczarowanie było nie tylko udziałem Apostołów. Ono nam towarzyszy w codzienności życia: rozczarowanie współmałżonkiem..., rozczarowanie z powodu postępowania dzieci..., rozczarowanie przyjaciółmi i bliskimi nam osobami..., rozczarowanie obietnicami polityków..., rozczarowanie wynikami sportowców. Tę listę można uzupełniać o kolejne osobiste i społeczne doświadczenia.

Warto zwrócić uwagę, że uczniowie opuszczający Jerozolimę, to nie są przypadkowi uczniowie. Doświadczyli bliskości Pana, byli świadkami Jego cudów i nauczania. Teraz jakby chcąc zapomnieć o miejscach, które kojarzą im się z przegraną ich dotychczasowego Mistrza, wychodzą z Jerozolimy. W drodze rozprawiają „ze sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło”. W oryginale greckim ich stan jest wyrażony jeszcze dramatyczniej: nie tyle rozmawiali ze sobą, co kłócili się, dyskutowali. Tak więc jest w nich nie tylko rozczarowanie, ale żal, zranienie, być może pretensje do siebie i innych, że dali się uwieść pięknu nauki Pana Jezusa.

Obecny rok duszpasterski Kościoła w Polsce uwrażliwia nas na sprawę Kościoła jako komunii, czyli wspólnoty. Spróbujmy odnieść rozczarowanie ewangelicznych uczniów do rozczarowania Kościołem. Obecny papież Benedykt XVI zauważa, że jest wiele powodów rozczarowania Kościołem, a „samo słowo, jak i rzeczywistość Kościoła zostały zdyskredytowane”. Dlatego wydaje się, że żadna reforma nie jest w stanie niczego zmienić.

Rozczarowanie Kościołem może mieć swoje źródło w złym potraktowaniu kogoś w kancelarii parafialnej, np. przy załatwianiu sprawy pogrzebu czy zaświadczeniu bycia chrzestnym. Inna sprawa, że niekiedy słuszna odmowa ze strony kapłana, spotyka się z pewnego rodzaju szantażem ze strony wiernych: nie będziemy chodzić do kościoła, wypiszemy dziecko z katechezy szkolnej, itp. W obiegowych rozmowach krąży wiele opowieści na ten temat. Wpływają one na więź z Kościołem bądź też dystansowanie się od niego i jego nauczania. Może też być rozczarowanie Kościołem przeżywane na masową skalę wywoływane skandalami w Kościele, które nie rozwiązane w porę i nagłośnione jeszcze przez tendencyjne media przyczyniają się do decyzji o wystąpieniu z Kościoła. Z danych opublikowanych w mediach w grudniu 2010 roku wynika, że w Niemczech kilkadziesiąt tysięcy katolików zdecydowało się w mijającym roku na wystąpienie z Kościoła. Dla części powodem tej decyzji był skandal związany z molestowaniem seksualnym w Kościele katolickim.

Benedykt XVI w przemówieniu wygłoszonym 25 maja 2006 roku w archikatedrze warszawskiej podczas spotkania z duchowieństwem powiedział: „Trzeba unikać aroganckiej pozy sędziów minionych pokoleń, które żyły w innych czasach i w innych okolicznościach. Potrzeba pokornej szczerości, by nie negować grzechów przeszłości, ale też nie rzucać lekkomyślnie oskarżeń bez rzeczywistych dowodów, nie biorąc pod uwagę różnych ówczesnych uwarunkowań”.

Należy unikać postawy zmierzającej do usprawiedliwiania wszystkiego, ale też wystrzegać się postawy nakazującej przypisywać Kościołowi winy w sposób nieuzasadniony z historycznego punktu widzenia.

Próbując zrozumieć rozczarowanie uczniów idących do Emaus, trzeba nam pochylić się nad naszymi rozczarowaniami w Kościele. Uczniowie mieli szczęście spotykając Zmartwychwstałego Jezusa, który rozświetlił mroki ich serc. Nasuwa się pytanie: gdzie my szukamy światła w naszych rozczarowaniach? jak reagujemy na zło w Kościele? Czy przypadkiem sami się nie usprawiedliwiamy i idziemy na łatwiznę.

Jezus na żale uczniów reaguje bardzo stanowczo: „O, nierozumni...”. Czy my dajemy pouczyć się Jezusowi, czy też próbujemy budować swoją wiarę na naszą ludzką miarę, przykrojoną do naszych upodobań i sympatii?

 [1] 

Powrót

Święta

Sobota, XIX Tydzień zwykły Rok A, I Dzień powszedn

Liturgia słowa

Czytania:

  • Ewangelia:

Licznik

Liczba wyświetleń strony:
41551

Dzisiaj jest

sobota,
19 sierpnia 2017

(231. dzień roku)

Zegar